Korn
The Paradigm Shift
(2013)
Korn - The Paradigm Shift1. Prey for Me
2. Love & Meth
3. What We Do
4. Spike in My Veins
5. Mass Hysteria
6. Paranoid and Aroused
7. Never Never
8. Punishment Time
9. Lullaby for a Sadist
10. Victimized
11. It’s All Wrong
12. Wish I Wasn’t Born Today*
13. Tell Me What You Want*
14. Die Another Day**
*na edycji specjalnej
** w wydaniu japońskim

Powrót do składu po niemal dziesięciu latach (nawróconego) Briana „Heada” Welcha nie oznacza jednakże powrotu do brzmień sprzed dekady. „The Paradigm Shift”, choć przesuwa akcenty w stronę ostrzejszego grania, jest raczej przeglądem patentów grupy w zasadzie z okresu całej kariery – nie wyłączając kontrowersyjnego „The Path of Totality” z udziałem muzyków ze sceny dubstepowej.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Cathedral
The Last Spire
(2013)
Cathedral - The Last Spire1. Entrance to Hell
2. Pallbearer
3. Cathedral of the Damned
4. Tower of Silence
5. Infestation of Grey Death
6. An Observation
7. The Last Laugh
8. This Body, Thy Tomb
9. Tombs of the Blind Dead*
*japoński bonus

Łabędzi śpiew legendy doom metalu.

Czytaj resztę wpisu »

Love and Death
Between Here & Lost
(2013)
loveanddeath-betweenhereandlost1. The Abandoning
2. Whip It (Devo cover)
3. Watching the Bottom Fall
4. By the Way…
5. Meltdown
6. My Disaster
7. I W8 4 U
8. Fading Away
9. Paralyzed
10. Chemicals
11. Bruises

Love and Death to nowe wcielenie solowego projektu Briana „Heada” Welcha, znanego z wieloletniej gry na gitarze w Korn. Gdybym pisał tę recenzję parę miesięcy wcześniej, zawarłbym stwierdzenie, iż „jest to płyta dla wszystkich tych, którzy tęsknią za riffami Welcha w Korn”. W świetle ostatnich doniesień (Head wrócił do swojego macierzystego zespołu, nagrywa z nim płytę i daje koncerty) trzeba jednak napisać, że „Between Here & Lost” to krążek, który osłodzi oczekiwanie na nowe dokonanie Korn.

Czytaj resztę wpisu »

Black Sabbath
13
(2013)
blacksabbath-131. End of the Beginning
2. God Is Dead?
3. Loner
4. Zeitgeist
5. Age of Reason
6. Live Forever
7. Damaged Soul
8. Dear Father
9. Methademic*
10. Peace of Mind*
11. Pariah*
12. Naïveté in Black**
* w wydaniu digipak
** tylko w wersji BestBuy

O przeciwnościach losu, jakie napotykały muzyków Black Sabbath przed i w trakcie nagrywania tej płyty, napisać by można cały elaborat. Najistotniejsze jest jednak to, że jeden z najważniejszych zespołów w historii wreszcie wydał nowy album – nareszcie w studiu nagraniowym spotkali się na dłużej Tony Iommi, Ozzy Osbourne i Geezer Butler, a efektem tego stała się płyta, na nadejście której – mówiąc zupełnie szczerze – już dawno temu przestałem liczyć.

Czytaj resztę wpisu »

Paradise Lost
Tragic Idol
(2012)
Paradise Lost - Tragic Idol1. Solitary One
2. Crucify
3. Fear of Impending Hell
4. Honesty in Death
5. Theories from Another World
6. In This We Dwell
7. To the Darkness
8. Tragic Idol
9. Worth Fighting For
10. The Glorious End
11. Ending Through Changes*
12. Never Take Me Alive (Spear of Destiny cover)*
* w wersji specjalnej

Wydaje się, że od czasu powrotu przez Paradise Lost do metalowego, surowszego grania (na wysokości albumu „In Requiem”), Brytyjczycy znów są na fali wznoszącej. Nie dziwi zatem, że zespół, który powoli wchodzi w wiek średni, nie zdecydował się na eksperymenty, tylko podążył wydeptaną dwoma poprzednimi albumami ścieżką.

Czytaj resztę wpisu »

Cradle of Filth
The Manticore and Other Horrors
(2012)
Cradle of Filth - The Manticore and Other Horrors1. The Unveiling of O
2. The Abhorrent
3. For Your Vulgar Delectation
4. Illicitus
5. Manticore
6. Frost on Her Pillow
7. Huge Onyx Wings Behind Despair
8. Pallid Reflection
9. Siding with the Titans
10. Succumb to This
11. Nightmares of an Ether Drinker*
12. Death, the Great Adventure*
13. Sinfonia
* w wersji specjalnej

Cradle of Filth od dłuższego czasu wydają płyty z zaskakującą precyzją i w równych odstępach czasu. Można, nie śledząc żadnych muzycznych newsów, pójść do sklepu w okolicach Halloween w każdy parzysty rok i mieć pewność, że będzie tam czekać świeża porcja muzyki od tych brytyjskich weteranów ekstremalnego grania. Nie inaczej jest i tym razem – mamy początek listopada 2012, a na półkach sklepowych rozłożyła się wygodnie Mantykora. Wraz z innymi okropieństwami.

Czytaj resztę wpisu »

Vader
Welcome To The Morbid Reich
(2011)
1. Ultima Thule
2. Return To The Morbid Reich
3. The Black Eye
4. Come And See My Sacrifice
5. Only Hell Knows
6. I Am Who Feasts Upon Your Soul
7. Don’t Rip Beast’s Heart Out
8. I Had A Dream…
9. Lord Of Thorns
10. Decapitated Saints
11. They Are Coming…
12. Black Velvet And Skulls Of Steel
13. Troops Of Tomorrow (The Exploited cover)*
14. Raping The Earth (Extreme Noise Terror cover)*
* w wersji digipak

W ciągu ostatnich kilku lat o Vaderze było dość głośno, chociaż nie zawsze mówiło się o tym zasłużonym olsztyńskim zespole w superlatywach. Gwałtowne i gruntowne zmiany w składzie (po rocznicowym koncercie w 2008 r. ówczesny line-up rozpadł się całkowicie), plotki o domniemanym autorytaryzmie Petera, a także rywalizacja – w kreowaniu której celowali głównie internetowi krzykacze – pomiędzy jego formacją a przeżywającym szczyt popularności zarówno w kraju, jak i na świecie Behemothem strąciły gdzieś na dalszy plan dokonania muzyczne dywizjonu Wiwczarka. Te zresztą ostatnio nie były zbyt zachwycające. Wydany dwa lata temu album „Necropolis” stał się pożywką dla wszystkich tych, którzy widzieliby Vadera już jedynie jako martwe hasło w encyklopedii metalu, a nie jako nagrywający płyty i koncertujący zespół. Krążek nie wnosił wiele do dyskografii, mówiąc najogólniej – prezentował poziom mocno średni. Peter najwyraźniej nie należy jednak do osób, które łatwo składają broń, a że w wielu wywiadach czuć jego tęsknotę za – ujmując krótko – „dawnymi czasami”, nie było aż taką wielką niespodzianką, gdy okazało się, że kolejne dziełko Vader czerpać ma z przeszłości zespołu.

Czytaj resztę wpisu »

KAT & Roman Kostrzewski
Biało-czarna
(2011)
1. Bara
2. Maryja Omen
3. Szkarłatny wir
4. Diabelski dom cz. IV
5. Milczy trup
6. Wolni od klęczenia
7. Kupa świąt
8. Bieluń
9. Z boskim zyskiem
10. Kapucyn zamknął drzwi

Powiedzmy sobie szczerze – KAT z Henrym Beckiem nie wypalił. Po trasie promującej album „Mind Cannibals” zespół zamilkł i poza paroma krótkimi wiadomościami od Piotra Luczyka nie daje od kilku lat żadnego znaku życia. Za to drugi KAT, ten ze współzałożycielem oryginalnego, Irkiem Lothem, oraz – przede wszystkim – Romanem Kostrzewskim od momentu powstania w 2004 r. regularnie występuje, ma już za sobą koncertowe DVD („Życie po życiu”, 2007 r.), teraz zaś wreszcie przygotował krążek studyjny. Chyba nie trzeba tłumaczyć, który z KATów zyskał większą aprobatę słuchaczy, kto wyszedł z konfliktu obronną ręką, a kto nie. Pytaniem pozostawało, czy Kostrzewski i Loth są w stanie stworzyć płytę pod legendarnym szyldem bez udziału głównego kompozytora wszystkich klasycznych płyt zespołu, Piotra Luczyka.

Czytaj resztę wpisu »

Type O Negative
Bloody Kisses
(1993)
1. Machine Screw
2. Christian Woman
3. Black No. 1 (Little Miss Scare-All)
4. Fay Wray Come Out And Play
5. Kill All The White People
6. Summer Breeze (Seals and Crofts cover)
7. Set Me On Fire
8. Dark Side Of The Womb
9. We Hate Everyone
10. Bloody Kisses (A Death In The Family)
11. 3.0.I.F.
12. Too Late: Frozen
13. Blood & Fire
14. Can’t Lose You

Krwawe pocałunki. Drugi pełnometrażowy album Type O Negative i zarazem krążek absolutnie kanoniczny zarówno dla gotyku, jak i całego klimatycznego metalu, dla twórców którego ta płyta stała się prawdziwym drogowskazem i inspiracją, zaś dla tysięcy słuchaczy – kawałkiem muzyki, jaka nigdy nie pokryje się kurzem ani patyną.

Czytaj resztę wpisu »

Mayhem
De Mysteriis Dom Sathanas
(1994)
1. Funeral Fog
2. Freezing Moon
3. Cursed In Eternity
4. Pagan Fears
5. Life Eternal
6. From The Dark Past
7. Buried By Time And Dust
8. De Mysteriis Dom Sathanas

Ktoś może zapytać – po co wspominać o albumach szeroko znanych, docenianych od lat i otaczanych przez ich fanów wielkim uwielbieniem? Otóż odpowiem – bo o dobrej muzyce zawsze warto pisać, i nawet jeśli powiedziano w danym temacie już wszystko i nie pozostaje nic innego, jak tylko powtórzyć zachwyty innych, najzwyczajniej w świecie przyjemnością jest właśnie to zrobić. Owiany nimbem kultu i otoczony najnieświętszym kultem wśród miłośników mrocznego grania pierwszy długograj norweskiego Mayhem to jeden z kamieni węgielnych black metalu. To czterdzieści pięć minut prawdziwie diabelskiego grania, które robi piorunujące wrażenie po dziś dzień.

Czytaj resztę wpisu »