Cradle of Filth
The Manticore and Other Horrors
(2012)
Cradle of Filth - The Manticore and Other Horrors1. The Unveiling of O
2. The Abhorrent
3. For Your Vulgar Delectation
4. Illicitus
5. Manticore
6. Frost on Her Pillow
7. Huge Onyx Wings Behind Despair
8. Pallid Reflection
9. Siding with the Titans
10. Succumb to This
11. Nightmares of an Ether Drinker*
12. Death, the Great Adventure*
13. Sinfonia
* w wersji specjalnej

Cradle of Filth od dłuższego czasu wydają płyty z zaskakującą precyzją i w równych odstępach czasu. Można, nie śledząc żadnych muzycznych newsów, pójść do sklepu w okolicach Halloween w każdy parzysty rok i mieć pewność, że będzie tam czekać świeża porcja muzyki od tych brytyjskich weteranów ekstremalnego grania. Nie inaczej jest i tym razem – mamy początek listopada 2012, a na półkach sklepowych rozłożyła się wygodnie Mantykora. Wraz z innymi okropieństwami.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Mayhem
De Mysteriis Dom Sathanas
(1994)
1. Funeral Fog
2. Freezing Moon
3. Cursed In Eternity
4. Pagan Fears
5. Life Eternal
6. From The Dark Past
7. Buried By Time And Dust
8. De Mysteriis Dom Sathanas

Ktoś może zapytać – po co wspominać o albumach szeroko znanych, docenianych od lat i otaczanych przez ich fanów wielkim uwielbieniem? Otóż odpowiem – bo o dobrej muzyce zawsze warto pisać, i nawet jeśli powiedziano w danym temacie już wszystko i nie pozostaje nic innego, jak tylko powtórzyć zachwyty innych, najzwyczajniej w świecie przyjemnością jest właśnie to zrobić. Owiany nimbem kultu i otoczony najnieświętszym kultem wśród miłośników mrocznego grania pierwszy długograj norweskiego Mayhem to jeden z kamieni węgielnych black metalu. To czterdzieści pięć minut prawdziwie diabelskiego grania, które robi piorunujące wrażenie po dziś dzień.

Czytaj resztę wpisu »

Cradle of Filth
Darkly, Darkly, Venus Aversa
(2010)
1. The Cult Of Venus Aversa
2. One Foul Step From The Abyss
3. The Nun With The Astral Habit
4. Retreat Of The Sacred Heart
5. The Persecution Song
6. Deceiving Eyes
7. Lilith Immaculate
8. The Spawn Of Love And War
9. Harlot On A Pedestal
10. Forgive Me Father (I Have Sinned)
11. Beyond Eleventh Hour

Gdy dwa lata temu Cradle of Filth wydali „Godspeed On The Devil’s Thunder”, było kilka powodów, by otwierać szampana ze szczęścia. Po dwóch poprzednich krążkach będących wyrazem poszukiwań zespołu po ambitnym „Damnation and a Day”, Dani z kolegami doszli do słusznego skądinąd wniosku, że choć w różnych wcieleniach wypadają nieźle, to jednakże we własnej skórze czują się najlepiej, co postanowili udowodnić mroczną i nad wyraz udaną opowieścią o Gillesie de Rais.„Darkly, Darkly, Venus Aversa”, kolejny punkt w ich bogatej dyskografii nie zmienia zasadniczo tych założeń, poza jednym – jest szybciej, ciężej, słowem: jest tutaj wszystkiego „bardziej”.

Czytaj resztę wpisu »

Triptykon
Shatter
(2010)
1. Shatter
2. I Am The Twilight
3. Crucifixus
4. Circle of the Tyrants (Live – Celtic Frost cover)
5. Dethroned Emperor (Live – Celtic Frost cover)

Trochę ponad pół roku po premierze świetnego „Eparistera Daimones” Triptykon przypomina o sobie, wydając EP-kę „Shatter”, będącą uzupełnieniem podstawowego programu wspomnianego longplaya. Czy warto zawracać sobie takim drobiazgiem głowę?

Czytaj resztę wpisu »

Dimmu Borgir
Abrahadabra
(2010)
1. Xibir
2. Born Treacherous
3. Gateways
4. Chess With The Abyss
5. Dimmu Borgir
6. Ritualist
7. The Demiurge Molecule
8. A Jewel Traced Through Coal
9. Renewal
10. Endings And Continuations

Powiedzmy sobie otwarcie – muzycy Dimmu Borgir (a więc trio Shagrath – Silenoz – Galder) chcieli, czy wręcz musieli sobie coś udowodnić pod odejściu klawiszowca Mustisa i basisty/wokalisty Vortexa. Zapewne ich celem było pokazanie światu, że nawet po wyrzuceniu tak wpływających na ich styl członków są w stanie stworzyć coś wielkiego, że ojcowie sukcesu kapeli to właśnie oni, nikt inny. Jak tego zamierzali dokonać? W gruncie rzeczy w najprostszy sposób – nawiązując do „Puritanical Euphoric Misanthropia” i „Death Cult Armageddon”, a więc albumów, które fanom kojarzą się najlepiej, i jakie uznawane są za najlepsze osiągnięcia tego norweskiego zespołu.

Czytaj resztę wpisu »

Triptykon
Eparistera Daimones
(2010)
Triptykon - Eparistera Daimones1. Goetia
2. Abyss Within My Soul
3. In Shrouds Decayed
4. Shrine
5. A Thousand Lies
6. Descendant
7. Myopic Empire
8. My Pain
9. The Prolonging

Niezbyt długo przyszło się nam cieszyć z powrotu legendy ciężkiego grania, dowodzonego przez Thomasa Gabriela Fischera szwajcarskiego Celtic Frost. Mimo świetnego przyjęcia ich nowego albumu („Monotheist”, 2006) w niedługim czasie atmosfera w zespole zepsuła się na tyle, że jego założyciel zrezygnował z dalszego męczenia się z kolegami i w około dwa miesiące po ogłoszeniu swojego odejścia powołał do życia nowy projekt – Triptykon, jaki to miał kontynuować w jak największym stopniu kierunek obrany na ostatnim krążku Celtic Frost. Po skompletowaniu składu i repertuaru na nowy album, Fischer zamknął się w studio, by stworzyć coś, co określił jako materiał bardziej eksperymentalny, niż „Monotheist”.

Czytaj resztę wpisu »

Carach Angren
The Chase Vault Tragedy (Demo)
(2004)
1. In Death It Began…
2. The Chase Vault Mystery
3. Paranormal Kinetic Activity
4. Sepulchral Disequilibrium

Wreszcie na zastałej i duszącej się we własnych wydzielinach scenie black metalowej pojawił się nowy, interesujący gracz, który z jednej strony nie przesadzałby z odchodzeniem od przyjętej w tym gatunku przez lata stylistyki, a z drugiej oferowałby coś ciekawego i zachęcającego do kolejnych przesłuchań. Tym graczem jest holenderski Carach Angren.

Czytaj resztę wpisu »

Ov Hell
The Underworld Regime
(2010)
1. Devil’s Harlot
2. Post Modern Sadist
3. Invoker
4. Perpetual Night
5. Ghosting
6. Acts Of Sin
7. Krigsatte Faner
8. Hill Norge

Gdy spotykają się tak zasłużone dla black metalowej sceny osobistości, jak King ov Hell, były basista Gorgoroth oraz Shagrath, gardłowy Dimmu Borgir, fakt takiej muzycznej spółki musi wywołać ciekawość i podwyższone oczekiwania wobec efektów ich aktu twórczego. Co do „The Underworld Regime” nie można było zatem mieć żadnej taryfy ulgowej, tym bardziej, że dwóch wspomnianych panów w studiu wsparli będący na występach gościnnych tacy mistrzowie czarnego rzemiosła, jak Frost, Ice Dale i Teloch. Ów skład wysmażył płytę, którą spokojnie można byłoby uznać za oldschoolową już około 2000 roku; jednak wcale nie to zadecydowało o fakcie, że temperatura wokół tego krążka nie byłaby w stanie ogrzać nawet szklanki wody. Jakoś letnio jak na dzieło z piekła rodem.

Czytaj resztę wpisu »

Celtic Frost
Morbid Tales
(1984)
celticfrost-morbidtales1. Human (Intro)
2. Into The Crypts Of Rays
3. Visions Of Mortality
4. Dethroned Emperor
5. Morbid Tales
6. Procreation (Of The Wicked)
7. Return To The Eve
8. Danse Macabre
9. Nocturnal Fear

Thomas Gabriel Fischer kończąc działalność swojej grupy Hellhammer nie zamierzał wcale zrywać z muzyką. Przyświecał mu cel grania ambitniejszego i o lepszej produkcji, stąd też zdecydował się na powołanie do życia tworu o nazwie Celtic Frost. I choć wielu słuchaczy myślało ówcześnie, że to po prostu inkarnacja Hellhammer pod odmiennym szyldem, rzeczywistość była inna. Jak wspominał później Tom, jego poprzednia formacja była przez długi czas przekleństwem nowego projektu i niemalże go nie przekreśliła. Na szczęście, szwajcarski Celtic Frost przetrwał, otwierając nowy rozdział w historii ciężkiego grania, z czasem stając się też źródłem inspiracji dla wielu zespołów.

Czytaj resztę wpisu »

Mercyful Fate
Mercyful Fate EP
(1982)
mercyfulfate-mfep
1. A Corpse Without Soul
2. Nuns Have No Fun
3. Doomed By The Living Dead
4. Devil Eyes

W 1982 r. zaczęła się kariera najsłynniejszego duńskiego zespołu metalowego, który często uznawany jest za jednego z pionierów diabelskich, mrocznych odmian cięższego gatunku rocka. Mercyful Fate już na debiutanckim mini-albumie dali się poznać jako grupa interesująca, oryginalna i… odważna.

Czytaj resztę wpisu »