For My Pain… „Fallen” (2003)

1 marca 2011

For My Pain…
Fallen
(2003)
1. My Wound Is Deeper Than Yours
2. Dancer In The Dark
3. Queen Misery
4. Sea Of Emotions
5. Rapture Of Lust
6. Broken Days
7. Dear Carniwhore
8. Bed Of Dead Leaves
9. Autumn Harmony
10. Tomorrow Is A Closed Gate (Dead For So Long)
11. Killing Romance *
12. Joutsenlaulu (Yö cover) *
13. Too Sad To Live *
* na reedycji 2009

Późne lata 90. i początek nowego millenium dla fińskich zespołów z kręgów klimatycznych były niezwykle urodzajnym i korzystnym okresem. Popularność gotyckich i okołogotyckich brzmień sprawiła, że z każdym kolejnym rokiem przybywało zespołów poruszających się w takiej właśnie stylistyce – popowych piosenek oprawionych w ramy grania nieco cięższego, choć wygładzonego, smutnego, choć z pewnością nie depresyjnego, oraz odpowiednio mocno chwytliwego, by z jak najlepszym skutkiem przebić się do głównego nurtu. Na fali popularności owego stylu powstała grupa For My Pain…, której skład zasilili członkowie znanych fińskich zespołów – Eternal Tears Of Sorrow (gitarzysta, perkusista i basista), Charona (gitarzysta), Nightwisha (klawiszowiec) oraz Reflexion (wokalista), chociaż ten ostatni nie miał jeszcze wydanego w ówczesnym czasie żadnego oficjalnego krążka. Taki oto superskład zmontował „Fallen”.

Mimo dość znanych na scenie nazwisk, For My Pain… nie wypracowali jakiegoś szczególnie charakterystycznego stylu, a raczej zebrali to, co dobre w tak zwanym gotyckim metalu (oczywiście w jego popularniejszej, bardziej przebojowej wersji), pochodzącym z kraju św. Mikołaja. „Fallen” świetnie broni się jednak jakością melodii i brakiem przesadnego smęcenia – choć poza „Rapture of Lust” brak tutaj jakichś dynamiczniejszych utworów, panowie zdecydowali utrzymać przez większość czasu średnie tempo, by z jednej strony nie uśpić słuchacza, a z drugiej nie utracić nieco melancholijnej atmosfery. Całość jest niezwykle hitowa w swojej kategorii wagowej, i bez problemu można dać się oczarować bardziej marzycielskim utworom, jak prowadzonemu przez klawisz „Sea of Emotions” czy równie balladowemu „Bed of Dead Leaves”, tudzież dać się ponieść nieco żwawszym kawałkom w rodzaju świetnego, podszytego firmowym fińskim smutkiem „Broken Days”, utrzymanego w podobnej tonacji „Autumn Harmony” czy „Dancer In The Dark”, gdzie mamy do czynienia z duetem damsko-męskim. Wszystko to ładne, z odpowiednio dociążonymi, chociaż nieprzesadnie drapieżnymi gitarami, klimatycznym klawiszem (chociaż daleko tu od patetyczności ówczesnego Nightwisha, miejscami da się rozpoznać rękę Tuomasa Holopainena – jak w intro do „My Wound Is Deeper Than Yours”) i solidnym śpiewem – chociaż Juha Kylmänen nie należy do grona moich ulubionych wokalistów, na „Fallen” zaśpiewał z bardzo dobrym rezultatem, chyba osiągając przy tym pełnię swoich możliwości.

Na reedycji z 2009 r. pojawiły się trzy dodatkowe piosenki, wydane oryginalnie na singlu „Killing Romance” w 2004 r. Tytułowy numer to piosenka dynamiczna, chwytliwa, chociaż jej melodia jest chyba jednak nieco miałka, „Joutsenlaulu” to śpiewana po fińsku ballada, cover niejakiej kapeli Yö, i w porównaniu z oryginałem jest oczywiście ciężej, bardziej rockowo, ale udało się zachować atmosferę pierwotnego wykonania. „Too Sad To Live” to zaś wynik ewidentnego zapatrzenia w przeżywającego w tamtym okresie wielką popularność HIMa – począwszy od melodyki, po wokalistę podrabiającego manierę wczesnego Ville Valo. Mimo takiej inspiracji trzeba przyznać, że kawałek jest w stanie się wybronić.

Cóż mogę rzec na odchodnym? „Fallen” to po prostu zbiór fajnych piosenek, w takiej gotycko-jesienno-fińskiej stylistyce. Mimo, że nie ma szans na dostrzeżenie tutaj czegoś, co zdecydowanie wyróżniałoby For My Pain… od dziesiątek podobnych kapel, utwory stoją na tyle wysokim poziomie, a całości słucha się na tyle dobrze, że nie będę miał oporów, by tę recenzję podsumować słowami, że jest to bez wątpienia jeden z najlepszych krążków nurtu fińskiego gotyckiego, przebojowego rocka, jakie do tej pory powstały. Chwytliwie, nastrojowo i całkiem uzależniająco.

Ocena: 8 / 10

Ciekawostki:

  • W sesji do „Killing Romance” nie brał udziału Tuomas Holopainen, zapewne zajęty w tamtym okresie przygotowywaniem „Once” Nightwisha.
  • W 2007 r. zespół ogłosił, że rozpoczyna pracę nad nowym albumem, ale jakiś czas później plany te odłożył na bliżej nieokreśloną przyszłość.
Reklamy

Komentarze 3 to “For My Pain… „Fallen” (2003)”

  1. LimaK said

    Nareszcie moje prośby o recenzję „Fallen” zostały wysłuchane! 🙂

    Album „Fallen” bardzo dobry. Bardzo podoba mi się jego melodyjność i niezwykły klimat. Poza słąbszymi „My Wound is Deeper Than Yours”, „Dear Carniwhore” oraz „Tomorrow is a Closed Get (Dead for So Long)”, wszystkie pozostałe kawałki są naprawdę solidne. Zwłaszcza moje perełki „Dancer in the Dark”, „Sea of Emotions” i „Broken Days”.

    Moja ocena: 8/10

    Singiel „Killing Romance” jest niezły choć to już nie to samo. In minus: brak Tuomas’a na klawiszach. Utwory na tym singlu są jednak dobre ale na specjalną uwagę zasługuje „Too Sad to Live”.

    Moja ocena: 6,5/10

    • No niby brak na „Killing Romance” Tuomasa, ale z drugiej strony, klawisze w tych 3 utworach też są w porządku – to raczej same piosenki są po prostu słabsze. Gdybym miał ocenić osobno singla, dałbym 6/10.

  2. LimaK said

    Ogólnie dobrała się ekipa świetnych muzyków więc nie wypadało im wydać byle g*wna 😉

    Wracając do samego wokalisty:

    Juha może na żywo nie wychodzi najlepiej (brak koncentracji czy chęci? Ciężko powiedzieć) ale trzeba przyznać, że bardzo przykłada się aby wypaść jak najlepiej na albumach (zwłaszcza na „Fallen” ta sztuka wyszła mu znakomicie).

    Warto też dodać, że wystąpił on gościnnie na albumie „A Virgin and a Whore” z 2001 roku zespołu Eternal Tears of Sorrow. Jego wokal można usłyszeć w utworach „The River Flows Frozen”, „The Last One for Life” (w obu tych utworach śpiewa pierwszą zwrotkę) oraz „The River Flows Frozen (Acoustic Version)” gdzie śpiewa sam cały utwór.
    Wszystkie te kawałki można znaleźć na YT. Gorąco polecam!

    Zanim nagrał „Fallen” miał na swoim koncie kilka demówek ze swoim zespołem (BarbarianZ potem zmieniło nazwę na Reflexion).
    Jeśli ktoś jest tym zainteresowany to więcej szczegółów może znaleźć na wikipedii a kilka utworów z tych demówek można znaleźć na YT 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s