Believe „Yesterday Is A Friend” (2008)

8 września 2009

Believe
Yesterday Is A Friend
(2008)
believe-yesterdayisafriend
1. Time
2. Tumor
3. What They Want (Is My Life)
4. Mystery Is Closer
5. You & Me
6. Danny Had A Neighbour
7. Memories
8. Unfaithful
9. Together

Lubię muzykę, która pozwala totalnie oderwać się stopami od ziemi i poszybować w stronę nieznanych lądów. Muzykę, przy której zapomina się o dzwoniących telefonach, o pośpiechu życia. Believe na swojej drugiej płycie serwuje nam dokładnie taką dźwiękową podróż. Subtelną i piękną.

Album rozpoczyna się akustycznym motywem, i w sumie to dobra zapowiedź tego, co dalej się wydarzy, bowiem gitara akustyczna jest jednym z dominujących instrumentów i nadaje całości pewnej delikatności i zwiewności. Drugim ważnym elementem są liczne partie skrzypiec, które tak dobrze wkomponowano w utwory i nadają im takiego dodatkowego kolorytu, że wcale nie dziwi ich obecność obok – jakby nie patrzeć – rockowego instrumentarium. Za ornament służą klawisze, które przewijają się gdzieś w tle. Nad tym wszystkim – czy tez może obok – unosi się łagodny wokal Tomka Różyckiego, który dobrze wpasowuje się w to, czym jest Believe. Co z samymi kompozycjami? Najbardziej do gustu przypadł mi „Mystery Is Closer” z wyrazistym, bardzo melodyjnym refrenem. Świetnie prezentuje się też dosłownie płynący „Time” z mocniejszą końcówką czy „You & Me”, subtelna ballada oparta o skromny, ale niezwykle urokliwy instrumentalny podkład z porządną solówką. Muzycy przyspieszają trochę w „Memories”, gdzie zawarto szybkie partie skrzypiec ładnie korelujące z gitarą elektryczną. Generalnie „Yesterday Is A Friend” jest dziełem bardzo spójnym, utwory niejako wynikają z siebie, nie są też ułożone przypadkowo: pierwsza część płyty jest łagodniejsza, bardziej stonowana, czego ukoronowaniem jest najbardziej wyciszony „You & Me”, po którym pojawiają się zaś dynamiczniejsze, mocniejsze momenty, całość zaś rozjaśnia zamykający, akustyczny „Together”. Choć oczywiście pojedyncze utwory bronią się, to jednak warto przesłuchiwać ten album w całości, by jeszcze bardziej docenić jego kompletność i zwartą strukturę. Nie ma tu mniej ważnego składnika, każdy instrument ma swoje przysłowiowe „pięć minut”, nie znalazł się też tu żaden wypełniacz miejsca, zaś kompozycje, choć długie, absolutnie nie sprawiają wydłużonych na siłę.

Believe dojrzewa. Na „Yesterday Is A Friend” pokazali kawałek bardzo dobrej, prog rockowej roboty. Album urzeka klimatem, aranżacjami i jakością wykonawczą. Rzecz satysfakcjonująca nie tylko dla fanów gatunku.

Ocena : 8.5 / 10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s